Porażenie po operacji neurochirurgicznej - co robić

Najczęściej czekamy rok od porażenia, ponieważ nerw twarzowy może się zregenerować i zacząć działać.

W tym czasie należy obserwować twarz czy występuje jakikolwiek ruch. Warto wtedy też zaplanować operację rekonstrukcji nerwu twarzowego, tak aby w przypadku braku ruchu mięśni twarzy wykorzystać inne nerwy czaszkowe do tzw. reinerwacji (czyli pobudzenia nerwu twarzowego za pomocą innego nerwu).
Na taką operacje mamy czas do 2 lat od czasu porażenia nerwu. Potem połączenie nerwów z mięśniami ulega osłabieniu i efekty operacji są gorsze lub w ogóle nie pojawiają się.

Podczas operacji wykorzystuje się najczęściej nerw żwaczowy (odpowiadający za gryzienie pokarmów), pooperacyjnie pacjenci nie zgłaszają problemów z mięśniem żwaczem.

Czasem wykorzystuje się też fragment nerwu podjęzykowego, który unerwia ok. 1/4 języka. Deficyt w ruchomości języka jest przejściowy i na ogół nie powoduje trwałego uszczerbku.

Porażenie po operacji neurochirurgicznej

Co jeśli porażenie wystąpiło więcej niż 2 lata temu?

W takiej sytuacji można wykonać przeszczep mięśnia smukłego uda, który kurcząc się będzie podciągał kącik ust imitując uśmiech.

To procedura dwuetapowa, czyli wymagająca 2 operacji w odstępie czasowym ok. 6 miesięcy.

Można także wykonać procedury statyczne, czyli w ich wyniku nie zostanie przywrócony ruch mięśni, natomiast poprawi się symetria twarzy w spoczynku (np. za pomocą „nici do liftingu”).